Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Nowe komentarze
Archiwum
Kwiecień 2017
P W Ś C P S N
« Mar    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Logowanie do forum
Reklama

Ewa

Biuro

biuroRobiliśmy ankietę na kontynuację opowiadań, u mnie padło na „Windę”. Długo szukałam sposobu, jak się do tego zabrać. W końcu Michał i Alicja znów pozwolili zajrzeć do ich codziennego życia.

„Z impetem zamknęła segregator i rzuciła nim na stół. Herbata w szklance się zakołysała, a mężczyzna siedzący naprzeciwko, podskoczył na krześle.

– Wyjdź – powiedziała, z trudem hamując wściekłość. – Natychmiast! – Zacisnęła zęby.

– Źle mnie pani zrozumiała… – próbował się tłumaczyć, ale nie dała mu dokończyć.

– Źle zrozumiałam?! – krzyknęła. – Tu nie ma czego źle rozumieć! To zadanie to była ściema! – Oczy mężczyzny się rozszerzyły ze zdziwienia.

Wstała za stołu konferencyjnego i podeszła do biurka. Podniosła słuchawkę wewnętrznego telefonu:

– Natychmiast do mnie. Po drodze zabierzcie Michała. – Kątem oka zobaczyła, jak pracownik wycofuje się w stronę drzwi. – A ty dokąd?!!!”

Czytaj dalej —>

Pustynia pragnienia

pustynia-pragnieniaDzisiejszy tekst jest wyjątkowy, bo niestety, pożegnalny od Ann Crevan. Czekoladki z Pieprzem dziękują jej za krótką, lecz bardzo owocną i twórczą współpracę. Mamy nadzieję, że w niedługim czasie Ann Crevan podrzuci coś nowego do naszego działu „Gościnnie”. I niecierpliwie czekamy na jej nową książkę.

„W ciszy i ciemności nocy słychać tylko nasze oddechy. Na początku spokojne, miarowe, równe. Nie pada żadne słowo. Nic nie mówimy – bo po co? Oboje jesteśmy świadomi, że to już ostatni raz. Ostatnia taka noc. Wpatrzeni w siebie, spragnieni bliskość, wciąż jeszcze trwamy jakby w zawieszeniu. Jakbyśmy się bali, że początek będzie jednocześnie końcem wszystkiego. Tak właśnie jest i tak będzie. Powoli, nieśmiało wyciągasz do mnie dłonie.”

Czytaj dalej —>

 

Po co mi to wszystko?

„W ramach świętowania pierwszej roczny „Czekoladek z pieprzem” i szykowania kolejnej niespodzianki, padło parę fundamentalnych pytań z gatunku: „po co nam to wszystko?”. I jak to zwykle z takimi pytaniami bywa – zawiesiłam się.

Piszę… bo lubię, bo chcę, bo jak się okazuje, nieźle mi to wychodzi i próbuję z tego żyć. Po co mi to wszystko…? Chciałam być drugą Carrie Bradshow, ale tą z serialu. Tam bohaterki miały ciekawsze charaktery, relację i prawdziwą przyjaźń, której ostatnio tak bardzo brakuje. Fascynował mnie Nowy Jork, codzienne chodzenie do klubów, obracanie się wśród elit… to wszystko tak pięknie tam wyglądało. Zawsze zastanawiałam się, ile w tym prawdy.”

Czytaj dalej —>

Konkurs „1. urodziny Czekoladek z pieprzem”

konkursNadal świętujemy nasze pierwsze urodziny i wyciągamy dla was kolejną, smakowitą czekoladkę z piątkowej bombonierki.

Zapraszamy do udziału w konkursie na opowiadanie związane z erotyką, uczuciami i / lub związkami. Najlepsze prace nagrodzimy książkami objętymi naszym patronatem oraz publikacją w dziele „Gościnnie”.
Szczegółowe informacje na temat uczestnictwa, zadania konkursowego, nagród oraz sposobu wyłonienia zwycięzców znajdują się w Regulaminie.
Na wszelkie pytania przesłane na nasz adres mailowy, postaramy się jak najszybciej odpowiedzieć.

 

Regulamin konkursu „1. urodziny Czekoladek z pieprzem”

Uczestnictwo:

W konkursie „1. urodziny Czekoladek z pieprzem” mogą uczestniczyć wszyscy pełnoletni czytelnicy naszego bloga, z wyłączeniem osób ściśle związanych z organizacją konkursu – jury oraz członków ich rodzin. Przez określenie „członkowie rodzin” rozumie się wstępnych, zstępnych, rodzeństwo, małżonków, konkubentów, osoby pozostające z nimi w stosunku przysposobienia oraz członków rodzin do drugiego stopnia pokrewieństwa i powinowactwa włącznie.

Przystąpienie do konkursu oznacza zapoznanie się i akceptację postanowień niniejszego Regulaminu.

 

Zadanie konkursowe:

Każdy uczestnik konkursu powinien wysłać na nasz adres e-mail: czekoladkizpieprzem@gmail.com opowiadanie rozpoczynające się od słów: „Spojrzał/a w kalendarz. Pierwsza rocznica zbliżała się wielkimi krokami…” 

 

Dodatkowe wymagania:

  1. Opowiadanie powinno liczyć maksymalnie do 6 stron formatu A4 znormalizowanego tekstu (czcionka: Times New Roman, rozmiar: 12, interlinia: 1,5 wiersza). Nie wyznacza się minimalnej ilości stron tekstu konkursowego.
  2. W procesie przyznawania nagród będą brać udział jedynie teksty oryginalne, wcześniej niepublikowane drukiem i na stronach internetowych, a także nienagradzane w innych konkursach.
  3. Jeden autor może nadesłać tylko jedno opowiadanie.
  4. Akcja opowiadania powinna dotyczyć erotyki, uczuć lub związków.
  5. Tekst powinien być podpisany nazwiskiem lub pseudonimem, pod którym autor chce być rozpoznawany.

Czytaj dalej —>

Wizaż Śmierci – fragment roz. VII

spiaca-monikaDzisiaj wyjątkowo w poniedziałek nowy tekst, gdyż jutro mamy Święto i też chcemy wolne. 🙂

Wciąż czekając na wyniki konkursu literackiego, w którym Iwona Wilk próbuje swoich sił, my już teraz prezentujemy kolejny fragment powieści kryminalnej „Wizaż Śmierci”.

„Stał w progu pokoju i przyglądał się śpiącej dziewczynie. Piersi unosiły się i opadały w powolnym rytmie. Wodził wzrokiem po ich idealnym kształcie. Już niedługo będą należały tylko do niego.

Usiadł na brzegu łóżka. Odgarnął kosmyk włosów, który wciskał się do nosa przy każdym wdechu. Delikatnie pogładził policzek Moniki i nachylił się, upajając jej zapachem.

– Wreszcie do mnie wróciłaś. Tyle lat czekałem. Wiedziałem, że w końcu wrócisz. Tak samo piękna jak kiedyś. – Przesunął palcami po skroni, uchu, aż do czubka brody. – Już nie ma śladu. Mówiłem, że w końcu znikną, zagoją się. Teraz już nie musisz się na mnie gniewać. Przecież zrobiłem to dla ciebie. Nie chciałem, żebyś się poparzyła. Ale zawsze powtarzałem, że one w końcu znikną. Widzisz, teraz znów jesteś piękna. Idealna. Nikt ci nie może dorównać. Żadna nie była tak piękna jak ty. Żadna. Jesteś wyjątkowa. Jedyna. – Narastające podniecenie powoli wypełniało spodnie. (…)”

Czytaj dalej —>

Ankieta urodzinowa

ankieta-urodzinowaZbliżają się gorące urodziny „Czekoladek z pieprzem”.

Będziemy namiętnie świętować okrągły roczek wspólnych spotkań z Wami i chcemy uczcić go, oferując naszym czytelnikom pikantno-słodkie drobiazgi, które w późniejszym terminie będzie można zakupić.

Głosujcie i wybierzcie drobiazg, który Wam odpowiada, symbolizuje i kojarzy się z „Czekoladkami z pieprzem”.  Można wybrać trzy opcje.

Dołożymy wszelkich starań, aby zrealizować dwie najpopularniejsze propozycje.

Ankieta trwa do 17 listopada 2106 r.

Zastanawiamy się na kilkoma gadżetami. Prosimy więc o odpowiedź, co Was najbardziej ucieszy? Jaki drobiazg sprawi Wam największą przyjemność, kiedy będziecie czytać, o nas myśleć i dyskutować?

  • Kubek do picia gorącej czekolady. (47%, 7 Votes)
  • Seksowna koszulka z naszym logo. (40%, 6 Votes)
  • Notesik na pikantne zapiski. (20%, 3 Votes)
  • Długopis do pisania namiętnych słówek. (13%, 2 Votes)
  • Zakładka, nie tylko do książki, ale również miziania i smyrania. (13%, 2 Votes)
  • Kalendarzyk listkowy z leciutko wyuzdanym cytatem. (7%, 1 Votes)
  • Smycz do różnych zastosowań. (0%, 0 Votes)
  • „Piątkowa” bombonierka z prawdziwymi czekoladkami. (0%, 0 Votes)

Total Voters: 15

Loading ... Loading ...

Wizaż Śmierci – fragment roz. III

farelPrace redakcyjne są już w końcowej fazie. Z niecierpliwością czekamy na premierę całej powieści. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem „Wizaż śmierci” ukarze się na przełomie roku. Na zachętę prezentujemy kolejny fragment, świeżo po redakcji.

„Zamknął oczy, rozsiadając się wygodnie w fotelu przed pulpitem. Przypominał sobie każdy szczegół poniedziałkowego spotkania. Od chwili zabrania Moniki spod domu, aż do odwiezienia jej z powrotem. Poczuł jak przyjemne ciepło rozchodzi się po podbrzuszu i spływa coraz niżej. Rozciągnął uwierającą bieliznę.

Już wcześniej czuł się osobliwie w jej obecności, nawet kiedy jeździli na manicure i do fryzjera. Wtedy nie zastanawiał się na tym doznaniem. Dopiero teraz skupił się na dziewczynie. Przywołał jej obraz, uśmiech, kocie ruchy.”

Czytaj dalej —>

Pościelowa stajnia Augiasza

aliss_stajniaW piątkowej bombonierce prezentujemy kolejne opowiadanie, które powstało w trakcie wyzwania „Piszę codziennie”.

AliSS de Loup – autorka dzisiejszego tekstu, jest również naszą stałą i aktywną czytelniczką, której komentarze można znaleźć na naszym blogu.

„Obudził ją dotyk, łagodna ale stanowcza pieszczota. Poruszyła się lekko. Zamruczała. Przyciągnął ją do siebie. Jego ręce wędrowały niecierpliwie po jej ciele, jakby czegoś szukały. Przeszył ją dreszcz, gdy wsunął dłoń między jej uda.

– Włącz proszę jakąś muzykę – wymamrotała wbrew sobie.

Była gotowa na kolejne zapasy w pościeli, ale zaspane ciało stawiało na razie niewielki opór. Nie chciała być bierna, senna. Musiała się najpierw obudzić.”

Czytaj dalej —>

Tortury

torturyPiątkowa bombonierka nieustannie się zmienia i zaskakuje. Powolutku wracamy do własnej twórczości i na dzisiaj przygotowaliśmy mini formę od Iwony Wilk, która powstała podczas wyzwania „Rozbierz bohatera literackiego”.

„Całując jej brzuch, schodził coraz niżej… błądził rękoma po jej ciele, głaszcząc szyję, piersi i wewnętrzną stronę ud. Za każdym razem, gdy zbliżał się do środka, czuł jak napinała wszystkie mięśnie. Kiedy jej oddech wyraźnie przyspieszył, wsunął place między włoski.”

Czytaj dalej —>

Prawdziwa miłość

mem_3Piątkowa bombonierka dziś znów z opóźnieniem, bo nasza adminka miała kryzysową sytuację, a do tego jeszcze nie ma męża w pobliżu, który rozładowałby napięcie.

Ale jedno jest pewne, że jej mąż zawsze zachowa się, jak bohater dzisiejszego mema 🙂

Ze specjalną dedykacją dla niego: http://demotywatory.pl/4687952/Milosc-jest-wtedy-kiedy-trzezwy-czy-pijany-dzwonisz-do-tej

Jak uniknąć kłótni z żoną

mem_2Chociaż w tytule tego mema jest stwierdzenie „prawdziwe wyznanie”, to nie wiem, ile w tym prawdy. Jednakże historia ciekawa i całkiem realna. Myślę, że każda rozsądna i kochająca kobieta przejmuje się mężem, który nie daje znaku życia.

Więc, Drodzy Panowie, jeśli już naprawdę dopadnie Was „skleroza” i zapomnicie powiadomić o późniejszym powrocie – zadbajcie o nasze nerwy, biorąc przykład z bohatera tej opowieści.

http://demotywatory.pl/4684760/Prawdziwe-wyznanie-faceta-ktory-uniknal-klotni-z-zona-po-tym

Możliwość oceny mini form

facet_3Na prośbę naszych czytelników wprowadziliśmy małe zmiany techniczne.

Może mini formy, jak sama nazwa wskazuje, są krótkie… ale czyż potrzeba wiele słów, by wyrazić swoje myśli? Teraz niektóre teksty z tego działu, dostały swoje własne podstrony, a co za tym idzie – możliwość oceniania i komentowania.

Pozostałe mini formy można komentować na głównej stronie kategorii.

 

 

 

Mini formy, które można osobno oceniać:

KONTROLA JAKOŚCI

PORANNA KAWA

…ZIARENKO…

CZY DON KICHOT BYŁA KOBIETĄ?