Miesięczne archiwum: Listopad 2015
Czy Don Kichot była kobietą?
Miłość na odległość
“Ostatnio wśród znajomych pojawiło się kilka związków, czy też raczej dopiero zalążków związków, na tak zwaną odległość.
W pierwszym odruchu zdecydowana większość pomyśli, że to nie wypali. Ja też… ale obserwując rozwój sytuacji, zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno.”
Czytaj dalej —>
Może trochę nagości?
Dziś kolejna czekoladka z pieprzem od Krzysi, która prezentuje nam trochę nagości. Miniforma została już opublikowana w tomiku opowiadań “Podróż” (link do tomiku pod tekstem).
“Seks? Czemu nie?! Możemy zawsze uprawiać seks. Nawet, gdy nie mamy nic innego do robienia.”
Czytaj dalej —>
Foto: Paweł Godlewski i VERTIGO Studio Pole Dance
Istota
I nareszcie pierwsza czekoladka z rodzynkiem, czyli tekst od jedynego mężczyzny w naszej ekipie.
“Cud natury ma to do siebie, że bezdyskusyjnie rozsiada się między pragnieniem
a zachwytem i bezczelnie kpi sobie z całej rzeszy chętnych do obcowania z nią.
Właśnie taka była. Jak cud natury.
Jak tchnienie mgły i oddechu wiosny.”
Grzanki
Na dzisiaj przygotowaliśmy kilka słów o Agnieszce oraz przepyszne grzanki.
“Ciało otulała satynowa pościel. Poduszka wcale nie była miękka a i pościel nie całkiem już świeża. Ktoś trzasnął drzwiami. Zaszczekał pies. Stuk obcasów na schodach. W tle słychać rozmawiających ludzi. Gdzieś zakwilił dzwonek, może to i telefonu. Przeciągnęła się. Wspaniałe uczucie wczesnego poranka. Miękkie, nareszcie zaspokojone ciało było ciepłe i pachnące czymś tajemniczym, choć doskonale znanym. Wysunęła się z łóżka, bosa stopa zanurzyła się w puchatym dywanie.”
Po prostu krótko
Dziś na pierwsze danie parę słów o kolejnym autorze z naszej ekipy – tym razem przedstawiamy jedynego rodzynka, Daikina. Czytaj dalej —>
W menu głównym serwujemy dwie mini formy by Karolcia. Czekoladki z chilli i ostrymi zdaniami, oraz z solą podsycającą ból egzystencji. Czyli krótko i na temat.
Druga porcja
Dziś w naszej bombonierce twardy orzech do zgryzienia, oblany czekoladą oczywiście. Czyli opowiadanie “Nieproszony Gość” Iwony Wilk z odrobiną tajemnicy
i kryminalnym wątkiem. Niektórzy może już znają, ale to tylko przedsmak przed dalszym ciągiem.
“Iwona stanęła jak wryta w progu swego mieszkania. Patrzyła na nieznajomego, młodego mężczyznę, który zamiast „dzień dobry” wywalił na nią wiadro pretensji.”
Czytaj dalej —>
Zajrzyj do środka
Jesteśmy w trakcie tworzenia naszych Czekoladek z Pieprzem. Na początek w naszym słodko-pikantnym menu na przystawkę serwujemy kilka słów
“O nas” i zarys tematyki, którą będziemy poruszać.
Jako dzisiejsze danie główne przedstawiamy dwie autorki naszych felietonów i opowiadań.
Na deser z kolei proponujemy krótkie opowiadanie Krzysi z odrobiną pieprzu.



