Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Archiwum
Sierpień 2017
P W Ś C P S N
« Lip    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Logowanie do forum
Reklama

Opowiadania

… martinetka

Sałatka„Sterczały jej sutki. Mocno. Bluzka była na tyle opięta, że jeszcze chwila a zostanie rozerwana przez dwie ostre piramidy. Starał się patrzeć powyżej, niby nie zwracając uwagi na to, co widzi, do czego odruchowo opadał wzrok. Po chwili przestał słyszeć, co ona mówi. Zaczęła się rewolucja poniżej paska spodni. Co za wstyd kiedy się wyda co dzieje się z jego ciałem. Nie mógł na to pozwolić. Zasłonił złożonymi dłońmi rozporek.”

Czytaj dalej —>

Nas tu nie ma

deszczTo krótkie opowiadanie powstało jako efekt ćwiczenia na grupie „Lepsze twarze Grey’a” o zakazanych miejscach na seks. Autorki, które zrobiły to zadanie, udowodniły, że wszędzie się da…

Jako że odkopałam to ćwiczenie z dużym opóźnieniem, poszłam krok dalej: jak się z tego miejsca wyplątać?

„Przemoczeni wbiegli na schody, pod daszek. Wreszcie mogli zetrzeć krople spływające do oczu. Piotr wcisnął rękę do kieszeni spodni po klucze. Ledwo je wyjął z pomiędzy sklejonych warstw materiału. Zgrabiałymi dłońmi przytrzymywał pęk, żeby nie dźwięczały. Zacisnął zęby ze złości. Przez zimno i otaczający mrok nie mógł trafić w zamek, który otwierał już dziesiątki razy.”
Czytaj dalej —>

Pierwszy raz

ballet-843050_640„Gdy wychodziła z domu, miała nieogolone nogi. Świadomie, na wzór bohaterki serialu, nie poddała się depilacji – to miał być pewny sposób na pozostanie dziewicą jeszcze przez jakiś czas. Że niezbyt skuteczny, zrozumiała, gdy całowali się w samochodzie. Gdy nie mogła oderwać się od jego ust. Gdy wilgotniała między nogami, a jego dłoń wślizgiwała się pod jej spódnicę. Gdyby wtedy nie natknął się na przeszkodę w postaci rajstop…”
Czytaj dalej —>

Grzanki

grzanka_1Na dzisiaj przygotowaliśmy kilka słów o Agnieszce oraz przepyszne grzanki.

„Ciało otulała satynowa pościel. Poduszka wcale nie była miękka a i pościel nie całkiem już świeża. Ktoś trzasnął drzwiami. Zaszczekał pies. Stuk obcasów na schodach. W tle słychać rozmawiających ludzi. Gdzieś zakwilił dzwonek, może to i telefonu. Przeciągnęła się. Wspaniałe uczucie wczesnego poranka. Miękkie, nareszcie zaspokojone ciało było ciepłe i pachnące czymś tajemniczym, choć doskonale znanym. Wysunęła się z łóżka, bosa stopa zanurzyła się w puchatym dywanie.”

Czytaj dalej —>

 

Druga porcja

klatka_1Dziś w naszej bombonierce twardy orzech do zgryzienia, oblany czekoladą oczywiście. Czyli opowiadanie „Nieproszony Gość” Iwony Wilk z odrobiną tajemnicy
i kryminalnym wątkiem. Niektórzy może już znają, ale to tylko przedsmak przed dalszym ciągiem.

„Iwona stanęła jak wryta w progu swego mieszkania. Patrzyła na nieznajomego, młodego mężczyznę, który zamiast „dzień dobry” wywalił na nią wiadro pretensji.”
Czytaj dalej —>

Zajrzyj do środka

filizankaWitamy Was, Drodzy Internauci

Jesteśmy w trakcie tworzenia naszych Czekoladek z Pieprzem. Na początek w naszym słodko-pikantnym menu na przystawkę serwujemy kilka słów
„O nas” i zarys tematyki, którą będziemy poruszać.

Jako dzisiejsze danie główne przedstawiamy dwie autorki naszych felietonów i opowiadań.

Na deser z kolei proponujemy krótkie opowiadanie Krzysi z odrobiną pieprzu.