Wspomnienie
Karnawał w pełni, a ja mam dość przebieranek. Więc choć bal jeszcze trwa, postanowiłam zdjąć maskę. I oto Iwona Wilk zamienia się w Ewę. Tak, to ja, Ewa Dudziec, jestem autorką wszystkich tekstów publikowanych w “Czekoladkach z pieprzem” pod pseudonimem Iwona Wilk. Od dziś staję bez przebrania przed czytelnikami i recenzentami.
I jak zwykle we wtorek publikujemy nowy tekst, ale tym razem pod prawdziwym nazwiskiem.
“Wściekła wracała do domu. Złość jeszcze potęgowała się faktem, że dziś zapomniała zabrać słuchawek i nie mogła słuchać muzyki. Przynajmniej koleżanka pomogła wymyślić wymówkę, by wyjść wcześniej z pracy i nie oglądać szefa przez najbliższych kilka dni. Czasami doprowadzał ją do szewskiej pasji.”


Super Ewa! Grunt to tzw. odwaga cywilna. Swoich autorskich tekstów nie masz powodu się wstydzić, a wręcz powinnaś być z nich dumna. Pisz dalej!
Dziękuję za wsparcie 🙂
Popieram nie ma się Pani czego wstydzić Do boju a raczej do pisania bo jest rewelacja.Pozdrawiam !!!
Dziękuję za wsparcie 🙂
Bardzo fajny tekst. Mimo, że nie jest zbyt obszerny, wciąga i zaciekawia. Będzie jakaś dalsza część? Chętnie bym przeczytała, co stało się później, jakiś pikantny koniec byłby ciekawy. Zajrzę tutaj za jakiś czas. Pozdrawiam 🙂
Nie planowałam, ale może jakieś “wspomnienia” się jeszcze pojawią 😀