Gościnnie
Pościelowa stajnia Augiasza
W piątkowej bombonierce prezentujemy kolejne opowiadanie, które powstało w trakcie wyzwania “Piszę codziennie”.
AliSS de Loup – autorka dzisiejszego tekstu, jest również naszą stałą i aktywną czytelniczką, której komentarze można znaleźć na naszym blogu.
“Obudził ją dotyk, łagodna ale stanowcza pieszczota. Poruszyła się lekko. Zamruczała. Przyciągnął ją do siebie. Jego ręce wędrowały niecierpliwie po jej ciele, jakby czegoś szukały. Przeszył ją dreszcz, gdy wsunął dłoń między jej uda.
– Włącz proszę jakąś muzykę – wymamrotała wbrew sobie.
Była gotowa na kolejne zapasy w pościeli, ale zaspane ciało stawiało na razie niewielki opór. Nie chciała być bierna, senna. Musiała się najpierw obudzić.”
Facet do wzięcia
Dzisiaj prezentujemy dla Was gościnny tekst autorstwa Ann Crevan, który jest fragmentem z debiutanckiej powieści pod tytułem “Facet do wzięcia”.
“- Cześć! – powiedział z uśmiechem, a potem podniósł trzymane w ręku butelki – czerwone może być?
Zaśmiałam się. Skąd wiedział? Tym razem miał na sobie czarne dżinsy, granatową koszulę z białymi wstawkami i białe adidasy. Pachniał równie uwodzicielsko, co zawsze.
– Wejdź – poprosiłam go – rozgość się, ja przyniosę kieliszki.
Wszedł dość chętnie, rozglądając się ciekawie. Poszedł do pokoju, a ja do kuchni po kieliszek dla niego. Kiedy wróciłam, on stał przy kanapie.
– Usiądź! Tu nie gryzą przecież!
– Jaka szkoda… – jego seksowny uśmiech mówił sam za siebie – widzę, żeś już jedną butelkę zaliczyła…”
Stajnia Augiasza
Dzisiaj zapraszamy na przedpremierowy fragment nowej powieści Anny Partyki Judge, który powstał w czasie 21-dniowego wyzwania pod przewodnictwem Krzysi.
Anna Partyka Judge we wrześniu wydaje swoją książkę „Puzzle”, która podejmuje próbę przyjrzenia się współczesnej emigracji Polaków oczami Marii – kobiety po przejściach. (Okładka: Marta Kołodziejska) .
W przygotowaniu już druga część – „Monopolly”, z której właśnie pochodzi gościnne opowiadanie.
„Dotychczasowe życie seksualne Dominiki wyglądało niczym stajnia Augiasza i bynajmniej nie z powodu niezliczonej w niej ilości wierzchowców! Brak ładu, źle zakończone związki, totalny chaos w oczekiwaniach od życia powodowały zagubienie młodej kobiety.”
ON
“Uśmiechnęłam się do siebie na wspomnienie zeszłej nocy. Ten brak kontroli i powściągliwości. Tyle westchnień, które zatrzymałam dla siebie z braku tchu. Gorąco jego oddechu, który czułam na całym ciele. Dotyk nagiej skóry, przesuwające się leniwie po mojej i wilgoć jego ust, smakujących każdy kawałek tego, co chciałam i mogłam mu dać.”
Wieczór zmian
Tym razem na wesoło, wpis gościnny Grażki.
“Hormony w mgnieniu oka posmutniały, a ich malutkie twarzyczki wypełniły się przerażeniem. «Seksu nie będzie» – zdawały się mówić, wychodząc z olbrzymiej komnaty. Drzwi zatrzasnęły się.”
Na molo
Z przyjemnością prezentujemy fragment książki “Księżycowe Dni” Patrycji Żurek, wydanej w tym roku.
“Czułam się wolna. Położyłam się na twardych deskach, ręce podłożyłam pod głowę. Niebo było przewspaniałe. Moi Panowie położyli się obok, zaczęli całować moje dłonie, zagięcia rąk aż po szyję. Sunęli językami w dół, głaskali piersi poprzez delikatny materiał sukienki. Dłońmi sięgali do złączenia ud. Chłodne palce odnajdywały drogę do rozkoszy. Pobudzały śpiące pożądanie, uciskały, łaskotały. “
Książkę można nabyć na stronie wydawnictwa E-Bookowo.pl.


