Listopadowy wieczór
“(…) to jedyna zaleta, że można cały dzień przeleżeć w łóżku. Oczywiście, najlepiej w dobrym towarzystwie. Nie myśl o mnie z wyrzutem. Zawsze ktoś się znajdzie. Pytanie tylko, na jak długo chcesz.
Tak, to zależy tylko od Ciebie, na ile czasu przygarniesz kogoś do łóżka.
Jeśli na raz, to wystarczy się wcisnąć w mini, wystroić i pójść na dyskotekę. Trochę pokręcić tyłeczkiem i na pewno coś się poderwie.”

