Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Nowe komentarze
Archiwum
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
Reklama

Listopadowy wieczór

 

listopadowy-wieczorDroga Izo!

 

Widziałam dziś zimę. Nie, śnieg jeszcze nie spadł, za wcześnie chyba. Ale w powietrzu coś wisi.

To raczej przez zmianę czasu. Nie, nic mi się nie rozregulowało. Nigdy tak nie reaguję. Zawsze jest zwyczajnie. Przestawiam zegarki i już.

Bardziej chodzi o to, że tydzień temu o tej samej porze było jasno, a teraz ciemno. I nie, że dopiero zmierzcha, czy coś. Jest po prostu ciemno. Lubię noc, ale jesienne wieczory wcale nie są romantyczne. Ciemno, zimno i mokro. Niezdecydowana pogoda oblepia ciało i wpycha się pod kurtkę.

„Ciemno to przyjemno.” He he… to jedyna zaleta, że można cały dzień przeleżeć w łóżku. Oczywiście, najlepiej w dobrym towarzystwie. Nie myśl o mnie z wyrzutem. Zawsze ktoś się znajdzie. Pytanie tylko, na jak długo chcesz.

Tak, to zależy tylko od Ciebie, na ile czasu przygarniesz kogoś do łóżka.

Jeśli na raz, to wystarczy się wcisnąć w mini, wystroić i pójść na dyskotekę. Trochę pokręcić tyłeczkiem i na pewno coś się poderwie. Poprawiasz mnie, że ktoś nie coś. No cóż… faceta na raz nie traktuj jako osoby. Nie przywiązuj się. Tylko wybieraj uważnie, żeby po nocy zostały Ci miłe wspomnienia. I nie licz na to, że po wszystkim odwiezie Cię do domu. Może i lepiej, przynajmniej nie będzie wiedział, gdzie mieszkasz.

Jeśli chcesz na dłużej… to już bardziej skomplikowane, i nie – jednocześnie. Tak naprawdę przychodzi mi tylko jedna myśl do głowy: po prostu żyj. Korzystaj z dobrodziejstw świata, bądź sobą, wyjdź do ludzi i… żyj.

Nie, przed komputerem to nie prawdziwie życie. Tam na pewno nie znajdziesz prawdziwego uczucia. Nie wypominaj, że sama poznałam wiele osób przez Sieć. Owszem, poznałam, w sensie spotkałam, rozmawiałam kilka razy, ale… nigdy nie poznasz kogoś naprawdę przez Internet. Zawsze trzeba wyjść na zewnątrz.

Myślisz, że zapomniałam o swoim byłym, którego poznałam na czacie? No, nie żartuj sobie. Tak łatwo nie zapominam. Ale nie byłby moim facetem, gdybyśmy nie przenieśli znajomości do „realu”. Przez komputer się nie przekonasz, jak wielkim jest bałaganiarzem, gdzie rozrzuca skarpetki i czy zrobi Ci śniadanie do łóżka po wspólnej nocy. Czy rozgrzeje twoje zmarznięte stopy w chłodny wieczór?

Widziałam dziś zimę… Co zrobisz w tym czasie, zależy tylko od Ciebie…

 

Twoja Monika

 

Iwona Wilk

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.