Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Archiwum
Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Gru    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
Logowanie do forum
Reklama

Miesięczne archiwum: Styczeń 2018

Spadek

W tym tygodniu znów gościmy wspaniałą kobietę i pisarkę, którą miałam przyjemność poznać na warsztatach literackich, Karolinę Łucję Kozioł.

W jej opowiadaniu zobaczycie, jak bardzo zaskakujący może być spadek.

 

„Wiadomość o spadku była dla Łucji dużym zaskoczeniem. Czuła się winna. Nikt nie poinformował jej o ich śmierci. Nie pojechała na pogrzeb. Nie pożegnała się…  A oni pamiętali o niej po tylu latach. To było przecież tak dawno… Mieli chyba jakąś bliższą rodzinę? A może jednak nie mieli… Uświadomiła sobie, że prawie nic o nich nie wiedziała.

Była tam jeden jedyny raz, ze dwadzieścia lat temu, zimą. Uciekała od swojego bezsensownego życia, a oni ją przygarnęli, jak własną wnuczkę. Przez kilka dni okazywali jej tyle ciepła i miłości, ile nie zaznała nigdy w rodzinnym domu. Ugłaskali i odkarmili tak, że odzyskała nie tylko wszystkie utracone kilogramy, ale też siłę do walki o siebie, o swoje życie, o miłość. To wtedy, patrząc na nich, uwierzyła, że ten jeden jedyny czeka gdzieś na nią cierpliwie.”

Czytaj dalej —>

Trudne początki (cz. 3.)

„– No to jesteśmy kwita – rzucił krótko do Caroline, gdy Diabolique wspinała się na drzewo w zwiewnej długiej sukience.

– Jej tekst słyszało tylko kilka osób, a nie jak moje upokorzenie całe forum.

– Nie martw się, fama już poszła. A przez was zaczną myśleć, że jednak sypiam z modelkami.

– A nie sypiasz?

– Nie!

– Naprawdę?

– Naprawdę. Niektórzy rzeczywiście to robią, ale ja nie zabieram pracy do łóżka. Wszyscy o tym wiedzieli i miałem względny spokój. – Caroline zrobiło się głupio, ale nic nie powiedziała. – Wiem, jak zakręciłyście Blade’a, ale wiem też, że on nigdy się do tego nie przyzna.”

Czytaj dalej —>

Wokal uczuć

Dziś prezentujemy opowiadanie wystrzałowej kobiety, jak sama o sobie pisze, Małgorzaty Radtke. Zapraszamy Was w podróż i na dobry koncert.

 

„Zacisnęła spocone dłonie na kierownicy i zerknęła we wsteczne lusterko. Minęła ostatni zjazd, dzięki któremu mogłaby zawrócić do domu i zapomnieć o całej sprawie. Co ona wyprawiała? Jechała czterysta kilometrów na koncert faceta, którego znała od pięciu dni.

Samochody na obwodnicy mijały ją jeden za drugim. Na liczniku miała czterdzieści na godzinę. Cholera! Marta zredukowała bieg i docisnęła gazu. Stara renówka zapiszczała i zatrzeszczała, aż ustąpiła. Na jaką cholerę wzięła tego grata? Powinna jechać swoim bmw i żaden samochód na autostradzie by jej tak łatwo nie minął.”

Czytaj dalej —>

W Nowy Rok wspieramy WOŚP

Ostatnie dni były bardzo intensywne, nie tylko literacko, tak więc dziś jeszcze będziemy odpoczywać od nowych tekstów, ale w zamian proponuję Wam wsparcie fundacji „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”.

Finał WOŚP to nie tylko koncerty, lecz również wiele innych wydarzeń, w tym np: licytacji, do których może dołączyć każdy zarówno jako kupujący i sprzedający.

W tym roku nasze redakcyjne koleżanki, gościnna autorka i ja wystawiłyśmy swoje książki. To świetna okazja, żeby zdobyć egzemplarze z jedyną w swoim rodzaju dedykacją oraz pomóc dzieciakom.

 

Wizaż śmierci – Ewa Dudziec LICYTUJ —>

Raj na kredyt – Krystyna Bezubik LICYTUJ —>

Facet do wzięcia – Ann Crevan Sznajder i współautorki LICYTUJ —>

Komplet książek – Anna Partyka-Judge LICYTUJ —>