Przyjaźń damsko-męska…
No właśnie, jaka jest ta przyjaźń? Możliwa, czy nie? Może ktoś z Was takiej doświadczył, a może wszystkie próby nawiązania relacji spełzły na niczym?
Czy możliwy jest związek między kobieta i mężczyzna bez żadnych podtekstów seksualnych?
Zachęcam do udziału w dyskusji. Kto wie, może będzie z tego ciekawy artykuł 🙂


Miałam jednego przyjaciela przez siedem lat. Niestety nasze drogi się rozeszły, ale nie miało to nic wspólnego z miłością. Po prostu przyjaźniliśmy się w czasach szkolnych, a po nich nasze priorytety się zmieniły. I to nie mogło przetrwać. Oprócz niego mam przyjaciela, teraz chyba walnęło nam 11 lat, i idzie nam całkiem fajnie. Trzymamy od siebie dystans, on umawia się z kimś innym, ja z kimś innym. Jednak może to wynikać z faktu, że nie jesteśmy w swoim guście. Oboje lubimy inne typy drugich połówek :). W sumie mam sporo męskich przyjaciół. I bardzo się wspieramy. Lubię po prostu męskie towarzystwo, chociaż kobiecym też nie gardzę. A co do tej miłości… bywało różnie. Miałam też znajomych, którzy się zakochiwali, chociaż mówili, że tak się nie stanie. Czasem na uczucia nie mamy wpływu. PS. Czy to oznacza, że z opowiadania nici? 🙁
Dziś opowiadania nie będzie. Zwalniam tempo, bo pracuję teraz nad krwawym zbiorem opowiadań 😀 I miłości w nim nie jest zbyt wiele 🙂
Czekaj, czekaj? Krwawy zbiór? To coś innego niż Jason? o.O
🙂 To właśnie historie z Jasonem są krwawe 🙂
No, bo już się przestraszyłam, że jeszcze nad czymś innym pracujesz. Bardzo dobrze. To czekam cierpliwie dalej 🙂
U mnie wersja przyjaźni damsko – męskiej w ogóle się nie sprawdza. Zawsze albo ja się zakochiwałam, albo on i to tym prędzej im bardziej zarzekaliśmy się, że to tylko przyjaźń, niestety 🙁
Ja też uważam,że taka przyjaźń istnieje mam przyjaciółkę,możemy pogadać dosłownie o wszystkim i wspieramy się w różnych sytuacjach,zawsze możemy na siebie liczyć czysta przyjaźń bez żadnej miłości ani żadnych sekscesów seksualnych 😀 Pozdrawiam Serdecznie
Mam przyjaciela już 15 lat, jesteśmy prawie jak rodzeństwo.
Zastanawialiście się kiedyś, gdzie szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego raz przyjaźń przeradza się w miłość, a innym razem nie?
W temacie przyjaźni osobiście nie robię rozróżnienia na płeć. Liczy się człowiek, charakter, wspólne zainteresowania, tematy do rozmów.
I przerobiłam w swoim życiu oba przypadki. Miałam przyjaciela, z którym drogi się rozeszły, ale do tej pory od czasu do czasu do siebie dzwonimy i rozmawiamy, jakbyś się widzieli wczoraj, aż ciężko skończyć. 🙂
Miałam też przyjaciela, za którego po kilku latach wyszłam za mąż. 🙂 Oczywiście nadal jesteśmy przyjaciółmi, i nie tylko, rzecz jasna 🙂
Myślę,że to zależy od nas samych jeśli nastawimy się że to tylko przyjaźń i nie myślimy o niczym więcej to wytrwamy w przyjaźni oczywiście jeśli druga strona też tak myśli. A jeśli pojawią się myśli o miłości to trzeba reagować czyt.dać w łeb dla obudzenia i zejścia na ziemie Przecież to tylko przyjaźń !!!