Facet do wzięcia – Fragment 1.
Niedawno gościliśmy Ann Crevan na naszych łamach i tak się Wam (nam też :P) spodobał jej tekst, że postanowiliśmy ją zaprosić do stałej współpracy. Tak więc dzisiaj macie okazję zapoznać się z jej kolejnym opowiadaniem, ale już jako naszą “czekoladką”.
“Gdy tylko trzasnęły drzwi, olewając leżące na podłodze teczki, sięgnęłam po wino. Dwa łyki i było mi już lepiej. Co za drań?! – Już miałam porządnie się wypłakać, kiedy do pokoju wszedł on. Znowu?
– Jak tu…?
– Wróciłem tylko po koszulę!
Wstałam do szafki, wyjęłam jego koszulę i podeszłam do niego.
– Masz! A teraz spadaj, nie chcę cię więcej na oczy widzieć.
– A ja ciebie!
Wyciągnął dłoń po swoją własność, a ja nie umiałam jej puścić. Szarpnął lekko, potem przyciągnął mnie do siebie.”

