Facet do wzięcia
Dzisiaj prezentujemy dla Was gościnny tekst autorstwa Ann Crevan, który jest fragmentem z debiutanckiej powieści pod tytułem “Facet do wzięcia”.
“- Cześć! – powiedział z uśmiechem, a potem podniósł trzymane w ręku butelki – czerwone może być?
Zaśmiałam się. Skąd wiedział? Tym razem miał na sobie czarne dżinsy, granatową koszulę z białymi wstawkami i białe adidasy. Pachniał równie uwodzicielsko, co zawsze.
– Wejdź – poprosiłam go – rozgość się, ja przyniosę kieliszki.
Wszedł dość chętnie, rozglądając się ciekawie. Poszedł do pokoju, a ja do kuchni po kieliszek dla niego. Kiedy wróciłam, on stał przy kanapie.
– Usiądź! Tu nie gryzą przecież!
– Jaka szkoda… – jego seksowny uśmiech mówił sam za siebie – widzę, żeś już jedną butelkę zaliczyła…”

