Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Archiwum
Październik 2017
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Reklama

Na nowo

 

– Ała. To boli – krzyknęła Matylda. – Mógłbyś być choć trochę delikatniejszy.

– Przepraszam – Mateusz szelmowsko się uśmiechnął. – Czy wybaczy mi Pani tą drobną niedogodność?

– Przestań błaznować. Jeżeli nie skończymy składać tego łóżka czeka nas kolejna noc na materacach. A ja mam już tego serdecznie dość… – Matylda była wyraźnie wkurzona. – Idę zrobić coś na kolację i radzę ci skończyć zanim będzie gotowa.

– Ta jest szefowo – Mateusz stanął na baczność i zasalutował. – W sumie zostało tylko ułożyć materac i zamontować skrzynię na pościel.

– Tym lepiej dla ciebie – krzyknęła z kuchni Matylda.

Kilka godzin później, gdy młodzi zaspokoili już głód Matylda rozejrzała się po mieszkaniu.

– W końcu u siebie – szepnęła wtulając się w ramiona Mateusza.

– Tak… Nasze małe gniazdko – Mateusz czule objął żonę. – Mam pomysł. Może wypróbujemy nasze nowe łóżko?

– A zmywanie?

– Może poczekać – mężczyzna pociągnął kobietę ku drzwiom sypialni.

 

* * *

 

Młodzi padli na świeżo skręcone łóżko. Cała podłoga zasłana była ich ubraniami.

– Wiesz… Przypomniałam sobie tamten wyjazd nad morze.. – zaczęła Matylda.

– Cii. Nie gadaj tyle – Mateusz zanurzył twarz we włosach żony. – To już minęło..

Już po chwili oboje poruszali się zgodnym rytmem…

 

* * *

 

Mateusz uniósł się na łokciu i czule spojrzał na leżącą obok Matyldę.

– Teraz możesz się już zająć zmywaniem – szepnął jej na ucho.

– Że co proszę? – Matylda udawała oburzoną. – A może sprawdzimy, jak się sprawujesz w kuchni? Bo w sypialni…

– OK – odpowiedział Mateusz – ale ty wycierasz…

Anake, 20 września 2017 roku

 

Jedna odpowiedź na „Na nowo”

  • Właśnie jak było w tej sypialni? Rozumiem, że musimy sobie to wyobrazić. Trochę brakuje szczegółów, ale z drugiej strony dzięki temu możemy skorzystać z własnych przez siebie wymyślonych.
    Dobrze się czyta, a to najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.