Stanowisko
“Andrzej właśnie opowiadał dowcip, który już znała, i do tego przekręcał istotne szczegóły, kompletnie zniekształcając puentę. Nie chciała tego słuchać, więc szybko dopiła wodę i ruszyła do baru po następną szklankę.
– Też zęby cię rozbolały od tego kawału?
Usłyszała tuż za plecami ciepły głos Krystiana. Odwróciła się i uśmiechnęła do kolegi.
– Można tak to ująć.
Zamilkła i czekała, aż barman do niej podejdzie.
– Czemu zamawiasz tylko wodę? Jesteś na odwyku? – Krystian przewiercał ją wzrokiem.
– To też można tak ująć. – Stanęła bokiem do chłopaka, bo nagle poczuła się skrępowana jego spojrzeniem. – Prowadzę – znów się uśmiechnęła, żeby go nie urazić. – Mogę prosić o więcej lodu. – Niespodziewana bliskość Krystiana wywołała falę gorąca.”

