DO SNU
Dziś drugi raz mamy przyjemność gościć Małgorzatę Radtke na naszych łamach oraz jej nowy tekst zapowiadający tomik opowiadań z sierż. szt. Szadurskim, który planuje wydać w przyszłym roku w formie e-booka. Historie te będą dodatkiem do powieści kryminalnej, pod roboczym tytułem „Pihon”.
“Tamten wypadek na dachu wykańczał go psychicznie. Zagnieździł się w nim gorzej od kleszcza. Czuł, że coś ściąga go na dno i nie umiał z tym walczyć. Potrafił zasnąć tylko wtedy, gdy był wykończony, więc opracował dla siebie system. Po pracy przebierał się w dresy, zbiegał do piwnicy i uderzał w worek treningowy, wyobrażając sobie, że walczy z wrogiem. Wywalał ciosy tak długo, aż rozbolały go mięśnie. Na tym nie kończył treningu. Wybiegał na drogę rowerową i przebiegał raz sprintem, raz truchtem około pięciu kilometrów. Po wszystkim wracał pod prysznic.”

