[adsense_inserter id=”792″]
Facet do wzięcia – Fragment 2.
– Weź mnie – poprosiłam.
Rozsunęłam uda, zachęcając go, a on oparłszy się na ramionach, wsunął się we mnie powoli. Rozkosz niczym fale rozeszła się w moim ciele, a uczucie wypełnienia było intensywne. Na chwilę świat się dla nas zatrzymał, a kiedy znów się zaczął kręcić, jego epicentrum stanowiły nasze gorące od pocałunków usta. Taro zaczął poruszać się bardzo wolno, zbyt wolno. Jakby chciał zatrzymać na jak najdłuższą chwilę narastającą w nas ekstazę i pożar zmysłów. Jego granatowe oczy ciemniały od pożądania, a dłonie coraz ciaśniej obejmowały moje pośladki. Usta wędrowały po wargach, szyi, dekolcie, by wreszcie dotknąć piersi, które już były rozgrzane pieszczotami. Zbyt delikatnie i zbyt wolno.
– Koichi – poprosiłam.
Uśmiechnął się, całując mnie, drań. Miałam błagać? Jeszcze zwolnił tępo, a moje koniuszki nerwowe zapłonęły w słodkim oczekiwaniu na spełnienie. Był taki zachłanny i nieokiełznany, jednak wciąż to było za mało dla mnie. Raz po raz pchnął nieco mocniej, by potem znów wycofać się powoli.
– Koi…proszę…
Scałował słowa z moich ust, językiem znacząc ich linię.
– O co, kochanie?
– Chcę… proszę…
Jego oczy hipnotyzowały mnie. Jego zapach zniewalał, a smak mamił bez reszty, pociągając mnie na samo dno.
– Jeszcze!
– Szybciej?
– Mnnn! Tak! Błagam…
– Dojdź dla mnie raz jeszcze, kochanie – poprosił, a ja zapłonęłam tysiącem płomieni, spalając się i wciągając go w ten ogień.
Kiedy kilkoma szybkimi ruchami doszedł wraz ze mną. Słodka niemoc zalała nas i oboje tuląc się do siebie, powoli wracaliśmy z nieba na ziemię.
– Kochanie… – wyszeptał – masz ochotę na kieliszek wina?
– A co potem?
– Planowałem cię przykuć do łóżka, ale nie mam swoich kajdanek. Jednak myślę, że już nie będą nam potrzebne.
Wstał i nalał wina do kieliszków, a potem wrócił do mnie.
– Za co pijemy? – Usiadłam.
– Za tę chwilę, by trwała wiecznie, a jutro nigdy nie nadeszło!
Kiedy odstawił puste już kieliszki, pocałował mnie znów i przytulił.
– Do rana jeszcze tak daleko.



Och Ann,niech to trwa !!!
😀 Zapraszam do kupna całości, jak już się ukaże w sprzedaży 😀 nawet będzie autograf 😉
Dziękuję Bardzo z przyjemnością skorzystam ;D
To ja też! Ja też chcę! 🙂 Ten tekst jest bosssski <3
Zapraszam na Facebooka : Facet do wzięcia
Dwa udostępnione fragmenty o tej samej tematyce – seksu. Ciekawa jestem, jaki byłby odbiór scen poza łóżkowych. Może wstawisz jakiś? 🙂
Cóż, charakter stronki jest raczej jednoznaczny, reszta w książce 😀 – zachęcam do kupna i na ;Facet do wzięcia