Nowe komentarze
Archiwum
Maj 2020
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Logowanie do forum

Miesięczne archiwum: Maj 2020

Obóz jeździecki dla dorosłych

Kilka tygodni temu zostałam poproszona o krótką recenzję nowej powieści erotycznej „Obóz jeździecki dla dorosłych” autorstwa Elżbiety Pragłowskiej. Poczułam się wyróżniona, ale przede wszystkim zaskoczona, że moja działalność na „Czekoladkach z pieprzem” została dostrzeżona, a nawet ma znaczenie opiniotwórcze. Tym większe moje zdziwienie, że nie piszę recenzji, a opinie wyrażam zazwyczaj w jednym zdaniu. Także proszę o wybaczenie, ta nie będzie dużo dłuższa.

Kiedy tylko dostałam książkę do ręki, od razu ją rozpakowałam i zaczęłam czytać. I skończyłam tego samego wieczoru. Duża przejrzysta czcionka, w sam raz dla takiego okularnika jak ja, tylko trzynaście rozdziałów i nie wiem kiedy, kartek coraz mocniej ubywało. A może to jednak za sprawą treści?

W obecnym czasie chyba każdy z nas tęskni za latem, świeżym powietrzem i wyjazdami w plener, żeby w końcu odetchnąć pełną piersią. Elżbieta Pragłowska bez wątpienia zabierze czytelników w takie właśnie miejsce – nad mazurskimi jeziorami wśród drzew, do niezwykłej oazy z dala od cywilizacji i wścibskich oczu. Być może jest jakiś pierwowzór książkowej leśniczówki i obozu jeździeckiego, to ja się czułam, jakbym znalazła się w innym, nieznanym i niemal magicznym świecie, w którym miłość rządzi się własnymi prawami i podporządkowuje sobie wszystko inne. Można nawet odnieść wrażenie, że miłość jest całkowicie nadrzędną wartością, którą czczą wszyscy bohaterowie – zarówno jej duchowe, jak i fizyczne aspekty. Chociaż autorka nie ustrzegła się przed kilkoma, nieco denerwującymi mnie, detalami, to jednak niezwykle obrazowe i sugestywne opisy scen erotycznych potrafią podnieść temperaturę do granic wytrzymałości. A może to dlatego nie mogłam się oderwać aż do samego końca?

Nie odpowiem jednoznacznie, w każdym razie każdy kto ma ochotę na chwilę zapomnienia, namiętności, oderwania się od szarej codzienności, czy odpoczynku po pracy, niech się wybierze na „Obóz jeździecki dla dorosłych”.

Zgodnie ze zwyczajem oceniania tekstów na naszym blogu – daję 5 płomyczków na 6.

Srebrna ostryga

Dzisiaj znowu zapraszam Was do zapoznania się z męskim punktem widzenia oraz na gościnny short autorstwa Andrzeja “Soullessa” Kozakowskiego.
Jest on wszechstronnym twórcą, który pisze w różnych gatunkach – głównie science fiction – a także tworzy grafiki, gry planszowe, i nie tylko. Ostatnio również nagrywa swoje opowieści, które możecie poczytać i posłuchać na jego stronie: http://fantastyka.soulless.pl.

“Niebieskie firanki delikatnie trzepotały, co pewien czas ukazując ukryty w mroku czereśniowy sad. Podeszła do okna i dłuższą chwilę pozwalała delikatnemu wietrzykowi, wiejącemu od strony jeziora, pieścić swą zarumienioną twarz. Gdyby o tej porze ktoś zrywał czereśnie z wyższych gałęzi, mógłby zobaczyć ją, piękną niczym starożytny posąg, lecz nie mającą w sobie nic z jego kamiennego zimna. Jej nieco rozczochrane teraz, ciemnobrązowe włosy, opadały na biały jak kość słoniowa dekolt”
Czytaj dalej —>