Sekrety codzienne
“Mówiłeś, że nie lubisz buraczków. Zasmażanych. A wyjadłeś mi całe. Wprost z patelni. Pełną umorusaną buraczanym karminem buzią.
Wystarczy, że pomyślę, jak robisz mi dobrze ustami i od razu niesamowicie się podniecam. Taka niby mała myśl, a tyle we mnie zmienia.
Mówiłeś, że będziesz mnie nosił na rękach, że jestem Twoją księżniczką, królową, sensem życia, najpiękniejszą i seksi, i że kupisz mi te czerwone szpilki z wystawy i torebkę do kompletu. I że świata poza mną nie widzisz. I masaż stóp będziesz robić mi codziennie i co noc, i w ogóle.”

