Tryptyk erotyczny
Początek jest zawsze piękny. Koniec – różnie bywa. Zapraszamy do lektury kolejnej prozy poetyckiej autorstwa Krzysi:
“To coś więcej. Drżenie ciała. Powietrze ciężko opada na usta i uda. Smak potu pod językiem. To więcej. Dotyk i niecierpliwość. Jego dłoń w jej włosach.”

