Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.

Nowe komentarze

Archiwum

Kwiecień 2017
P W Ś C P S N
« Mar    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Reklama

Czekoladowych Świąt z pieprzem

mikolajWesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.

Życzymy Wam, aby rok 2016 przyniósł jak najwięcej dobrych dni i okazji do zrealizowania marzeń. Niech każdą chwilę przepełnia pewność, że jesteście w tym miejscu, w którym powinniście być.

 

Życzy zespół redakcyjny Czekoladek z pieprzem.

… martinetka

Sałatka„Sterczały jej sutki. Mocno. Bluzka była na tyle opięta, że jeszcze chwila a zostanie rozerwana przez dwie ostre piramidy. Starał się patrzeć powyżej, niby nie zwracając uwagi na to, co widzi, do czego odruchowo opadał wzrok. Po chwili przestał słyszeć, co ona mówi. Zaczęła się rewolucja poniżej paska spodni. Co za wstyd kiedy się wyda co dzieje się z jego ciałem. Nie mógł na to pozwolić. Zasłonił złożonymi dłońmi rozporek.”

Czytaj dalej —>

Pierwszy prawdziwy oddech

Poczuliśmy już świąteczny klimat – dziś znów nieco kontrowersyjnie. Serwujemy czekoladkę w postaci mini formy by Karolcia.

„Złapał głęboki oddech i wreszcie się urodził razem z bagażem świadomości tego, co go otacza: intensywnego zapachu siana i zwierząt oraz uśmiechu pochylających się nad nim ludzi.”

Czytaj dalej —>

Nas tu nie ma

deszczTo krótkie opowiadanie powstało jako efekt ćwiczenia na grupie „Lepsze twarze Grey’a” o zakazanych miejscach na seks. Autorki, które zrobiły to zadanie, udowodniły, że wszędzie się da…

Jako że odkopałam to ćwiczenie z dużym opóźnieniem, poszłam krok dalej: jak się z tego miejsca wyplątać?

„Przemoczeni wbiegli na schody, pod daszek. Wreszcie mogli zetrzeć krople spływające do oczu. Piotr wcisnął rękę do kieszeni spodni po klucze. Ledwo je wyjął z pomiędzy sklejonych warstw materiału. Zgrabiałymi dłońmi przytrzymywał pęk, żeby nie dźwięczały. Zacisnął zęby ze złości. Przez zimno i otaczający mrok nie mógł trafić w zamek, który otwierał już dziesiątki razy.”
Czytaj dalej —>

Na molo

Księżycowe Dni_Patrycja ŻurekZ przyjemnością prezentujemy fragment książki “Księżycowe Dni” Patrycji Żurek, wydanej w tym roku.

“Czułam się wolna. Położyłam się na twardych deskach, ręce podłożyłam pod głowę. Niebo było przewspaniałe. Moi Panowie położyli się obok, zaczęli całować moje dłonie, zagięcia rąk aż po szyję. Sunęli językami w dół, głaskali piersi poprzez delikatny materiał sukienki. Dłońmi sięgali do złączenia ud. Chłodne palce odnajdywały drogę do rozkoszy. Pobudzały śpiące pożądanie, uciskały, łaskotały. “

Czytaj dalej —>

Książkę można nabyć na stronie wydawnictwa E-Bookowo.pl.

Pierwszy raz

ballet-843050_640„Gdy wychodziła z domu, miała nieogolone nogi. Świadomie, na wzór bohaterki serialu, nie poddała się depilacji – to miał być pewny sposób na pozostanie dziewicą jeszcze przez jakiś czas. Że niezbyt skuteczny, zrozumiała, gdy całowali się w samochodzie. Gdy nie mogła oderwać się od jego ust. Gdy wilgotniała między nogami, a jego dłoń wślizgiwała się pod jej spódnicę. Gdyby wtedy nie natknął się na przeszkodę w postaci rajstop…”
Czytaj dalej —>

Tramwaj

Tramwaj„Patrząc przez szybę pędzącego tramwaju, Zbyszek przeklinał w myślach dzisiejszy poranek. Pech go prześladował na każdym kroku. Co za dzień? Wszystko szło nie tak. Niby drobne rzeczy, ale jednak wkurzały niemiłosiernie. Chciałoby się krzyknąć ze złości, no ale był w miejscu publicznym i raczej nie wypadało.

Powiódł wściekłym wzrokiem po pasażerach i natychmiast napotkał jej wzrok. Siedziała gdzieś w połowie wagonu i patrzyła prosto w jego oczy.”
Czytaj dalej —>

Jak napisać książkę? (Zaproszenie na webinar)

pen-631321_640Chcesz pisać, a może nawet już piszesz? Może nawet już napisałaś (napisałeś) książkę, a mimo to coś idzie nie tak…? Twoi bohaterowie są płytcy i nudni…  Twoje teksty nie wzbudzają entuzjazmu wśród znajomych. Wysyłasz teksty do wydawnictw i na konkursy, jednak nic z tego nie wychodzi. Może czas zatrzymać się i przyjrzeć swojemu warsztatowi? Czytaj dalej —>

… w koszulkach

koszulka„Potem delikatnie wkładasz do wody łyżkę i podtrzymujesz, podkręcasz wirowanie. I liczysz. Kolejnych dziesięć pocałunków. A całujesz przecież solidnie. Spokojnie, rozkosznie i namiętnie. Z języczkiem. Dziesięć. Wystarczy. Łyżką cedzakową – czyli taką z dziurami, delikatnie wyjmujesz jajko i kładziesz na kromkę świeżutkiego chleba, na tost albo grzankę. Szczypta świeżo zmielonego pieprzu.

Od tego, w jaki sposób całujesz, zależy jak mocno ścięte będzie białko. Gotując, za każdym razem sprawdzasz, jak lubisz: mniej czy bardziej ścięte. Ja lubię bardziej.”
Czytaj dalej —>

Czy Don Kichot była kobietą?

wiatrak w TykociniePrzedstawiamy nową elektryzującą mini formę by Karolcia.

„Zapytał ją dziesięcioletni mądrala.

– Bo słyszałem, że był, czy nawet jeszcze jest taki ktoś, kto macha rękoma tak skutecznie, że wprawia w ruch wiatraki.”

Czytaj dalej—>

Miłość na odległość

Koperta„Ostatnio wśród znajomych pojawiło się kilka związków, czy też raczej dopiero zalążków związków, na tak zwaną odległość.
W pierwszym odruchu zdecydowana większość pomyśli, że to nie wypali. Ja też… ale obserwując rozwój sytuacji, zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno.”
Czytaj dalej —>

Może trochę nagości?

VertigoDziś kolejna czekoladka z pieprzem od Krzysi, która prezentuje nam trochę nagości. Miniforma została już opublikowana w tomiku opowiadań „Podróż” (link do tomiku pod tekstem).

„Seks? Czemu nie?! Możemy zawsze uprawiać seks. Nawet, gdy nie mamy nic innego do robienia.”
Czytaj dalej —>

Foto: Paweł Godlewski i VERTIGO Studio Pole Dance