Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.
Nowe komentarze
Archiwum
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
Reklama

TRUDNY WYBÓR

 

trudny wyborNie wiedziała, co będzie lepsze: być porzuconą żoną, czy rozwódką. Nie wiedziała, co faktycznie chciałaby zrobić. Konieczność spotkania z mężem znowu burzyła jej spokój. Nalegał na kolejną rozmowę. Wyprowadził się jakieś pół roku temu. W domu początkowo było pusto, ale w końcu zagarnęła jego część szafy na swoje fatałaszki. Przyzwyczaiła się, że nie musiała nikomu opowiadać tego, co robi ani wracać od razu po pracy do domu. No i spała sama. Seks już dawno przestał ich łączyć. Nie potrafiła przypomnieć sobie, kiedy ostatnio się kochali.

Siedziała owinięta płaszczem i patrzyła w okno. Deszcz moczył ulicę i biegnących chodnikami ludzi. Zaciągnęła się dymem papierosa. Kelnerka przyniosła filiżankę, wszędzie roznosił się zapach kawy. Wygodniej usadowiła się w fotelu, założyła nogę na nogę. Poły płaszcza rozchyliły się ukazując smukłe udo zwieńczone koronką pończochy. Długie nogi zawsze najlepiej jest prezentować w króciutkiej spódniczce. Rozluźniła się. Papieros i kawa to ulubiony zestaw relaksacyjny. Muzyka w tle uzupełniała całości. Wszedł tak cicho, że zauważyła jego obecność dopiero, kiedy poczuła przenikliwy wzrok na sobie. Nie patrzył w zasadzie na nią, tylko na jej wystające spod płaszcza kolana. Odruchowo się wyprostowała i lekko podniosła brodę do góry. Góra płaszcza naturalnie się rozchyliła, a ona odpięła górny guzik koszuli. I drugi też. Odetchnęła głębiej, poruszając piersiami. Widać było koronkę stanika. Push-up zawsze doskonale się sprawdza i jej drobne piersi wydawały się w takiej bieliźnie znacznie większe. Pochyliła się po torebkę stojącą na stoliku obok filiżanki z kawą. Wyjęła klasyczną czerwoną pomadkę i lusterko. Rozchyliła mocno usta, poprawiając makijaż. Z wysiłku wysunęła lekko język i zwilżyła wargi. Gdy skończyła, lekkim ruchem pochylając się do przodu wrzuciła pomadkę i lusterko do torebki.

Nie zauważyła nawet, kiedy wsuną jej jedną rękę pod spódniczkę, drugą rozpinając kolejny guzik koszuli. Usta spotkały się i poczuła język wypełniając przestrzeń pomiędzy zębami. Zachłanność pocałunku była zaskakująco mocna. Ujął pierś pełną dłonią i zaczął palcami drażnić sterczący sutek. Pierś wysunęła się z bluzki. Pocałunkiem zszedł po łuku szyi, usta zamknął na piersi, zaciskając zęby na sutku. Jęknęła z rozkoszy. Czuła, jak rozchyla koronkę majtek i wsuwa dłoń w wilgoć jej ciała. Rozchyliła kolana zapraszając głębiej. Poruszał dłonią tak jak należało, jakby doskonale wiedział, jak zagrać palcami. Ciało przeszedł dreszcz. Doszła błyskawicznie. Zawirował świat wkoło, zaciągnęła się powietrzem, czuć było zapach namiętności, seksu, kawy i papierosa. Odsuną się tak nagle jak się pojawił. Czuła jeszcze wilgoć jego śliny pomiędzy piersiami, wilgoć w majtkach.

Taki mąż to namiętny skarb. Nawet jeżeli to przyszły były mąż. A może nie? Nadal nie wiedziała, co będzie lepsze.

 

Agnieszka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.