Nie wykryło AdBlocka. Dziękujemy za wsparcie naszej twórczości.

Archiwum

Wrzesień 2016
P W Ś C P S N
« Sie    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Reklama

Kotek 4

kotek-4„Iwona opadła na fotel z ciężkim westchnięciem. Przymknęła oczy i zaczęła masować skronie.

– Ciężki dzień? – Stanąłem za fotelem, na którym siedziała i przejąłem masowanie.

Poddała się moim ruchom i na znak, że jej pomaga, zamruczała jak kotka.

– Ludzie to debile… – Zamilkła na chwilę. – Chcą mieć projekt, przychodzą do nas i wtrącają się, jakby wiedzieli lepiej. Po cholerę jasną przychodzą, skoro wiedzą jak to zrobić? – Chwyciła moje palce i skierowała je na ramiona. – …tu też poproszę… – Twarde mięśnie karku zaczęły ustępować pod palcami.

– Może bierzesz to za bardzo do siebie, powinnaś mieć więcej dystansu. – Nie przestawałem masować, choć szyja była już rozluźniona. Każda sposobność, by jej dotknąć, była dobra.

Na oparcie fotela wskoczył Wargin. Nie czekając na zaproszenie, powoli wszedł na jej kolana.

– Rodzina w komplecie. – Iwona podrapała go za uchem, a on wyprężył się na znak doznanej przyjemności.”

Czytaj dalej —>

Pościelowa stajnia Augiasza

aliss_stajniaW piątkowej bombonierce prezentujemy kolejne opowiadanie, które powstało w trakcie wyzwania „Piszę codziennie”.

AliSS de Loup – autorka dzisiejszego tekstu, jest również naszą stałą i aktywną czytelniczką, której komentarze można znaleźć na naszym blogu.

„Obudził ją dotyk, łagodna ale stanowcza pieszczota. Poruszyła się lekko. Zamruczała. Przyciągnął ją do siebie. Jego ręce wędrowały niecierpliwie po jej ciele, jakby czegoś szukały. Przeszył ją dreszcz, gdy wsunął dłoń między jej uda.

– Włącz proszę jakąś muzykę – wymamrotała wbrew sobie.

Była gotowa na kolejne zapasy w pościeli, ale zaspane ciało stawiało na razie niewielki opór. Nie chciała być bierna, senna. Musiała się najpierw obudzić.”

Czytaj dalej —>

Dzienniki

dzienniki«- Innym klientom smakuje. – Usłyszałam na złożoną reklamację. Być może określenie „smakuje” mylimy z: „przyzwyczaiłam się”.

Skoro można akceptować smaki i zapachy „identyczne z naturalnymi”, to jak jest z nami? Z naszymi relacjami, związkami, potrzebami? Rezygnujemy i odpuszczamy, czy zabiegamy i staramy się? Czy do nijakiego seksu też się przyzwyczailiśmy? Czy po jakimś czasie bycia razem, tworzenia razem, dbania o siebie tworzymy, przyzwyczajamy się i akceptujemy „- smak i aromat identyczny z naturalnym”? Nie. Nie zgadzam się na bylejakość gdziekolwiek! Zwłaszcza w związku. Zwłaszcza w seksie. A Ty? Żądam sera o smaku sera, wina o smaku wina i seksu z dreszczami i gęsią skórką na całym ciele.»

Czytaj dalej —>

Tortury

torturyPiątkowa bombonierka nieustannie się zmienia i zaskakuje. Powolutku wracamy do własnej twórczości i na dzisiaj przygotowaliśmy mini formę od Iwony Wilk, która powstała podczas wyzwania „Rozbierz bohatera literackiego”.

„Całując jej brzuch, schodził coraz niżej… błądził rękoma po jej ciele, głaszcząc szyję, piersi i wewnętrzną stronę ud. Za każdym razem, gdy zbliżał się do środka, czuł jak napinała wszystkie mięśnie. Kiedy jej oddech wyraźnie przyspieszył, wsunął place między włoski.”

Czytaj dalej —>

Facet do wzięcia – Fragment 2.

facet_fragmant-2„- Weź mnie – poprosiłam.

Rozsunęłam uda, zachęcając go, a on oparłszy się na ramionach, wsunął się we mnie powoli. Rozkosz niczym fale rozeszła się w moim ciele, a uczucie wypełnienia  było intensywne. Na chwilę świat się dla nas zatrzymał, a kiedy znów się zaczął kręcić, jego epicentrum stanowiły nasze gorące od pocałunków usta. Taro zaczął poruszać się bardzo wolno, zbyt wolno. Jakby chciał zatrzymać na jak najdłuższą chwilę narastającą w nas ekstazę i pożar zmysłów. Jego granatowe oczy ciemniały od pożądania, a dłonie coraz ciaśniej obejmowały moje pośladki. Usta wędrowały po wargach, szyi, dekolcie, by wreszcie dotknąć piersi, które już były rozgrzane pieszczotami. Zbyt delikatnie i zbyt wolno.”

Czytaj dalej —>

Prawdziwa miłość

mem_3Piątkowa bombonierka dziś znów z opóźnieniem, bo nasza adminka miała kryzysową sytuację, a do tego jeszcze nie ma męża w pobliżu, który rozładowałby napięcie.

Ale jedno jest pewne, że jej mąż zawsze zachowa się, jak bohater dzisiejszego mema 🙂

Ze specjalną dedykacją dla niego: http://demotywatory.pl/4687952/Milosc-jest-wtedy-kiedy-trzezwy-czy-pijany-dzwonisz-do-tej

Sąsiedzkie spotkanie

sasiedzkie spotkanie„Mieszkanie znajdowało się w doskonałej lokalizacji. Blisko do centrum, obok zadbany zieleniec, wkoło ścieżki rowerowe. Strzeżony parking, sklepy nocne. Mnóstwo kafejek i restauracyjek dopełniało całości. Zaparkowała praktycznie przy samym wejściu. Przyzwyczaiła się już do przeprowadzek. Zmiany mieszkania były już tak naturalne, że czasami zapominała, w jakim jest mieście. Trzymała ręce na kierownicy, odetchnęła głęboko. Zerknęła w lusterka. Zwykłe osiedlowe podwórko. Skwer, ławki, facet z psem, kontener na śmieci. Miejsce, jak wszystkie inne, które tak doskonale poznała w ciągu ostatnich – ilu to już – 10-12 lat. 

Praca w Korpo miała swoje wady. Miała też zalety. Nieograniczony dostęp do nowych modeli aut służbowych, karta płatnicza praktycznie bez limitu – zasilana systematycznie z konta firmy, częste wyjazdy w miejsca urocze i urokliwe, luksusowe kolacje i hotele. Mężczyźni. Gdyby tylko chciała, to całe mnóstwo mężczyzn.”

Czytaj dalej —>

Patronat medialny nad „Facetem do wzięcia”

Facet do wzięcia_patronatMiło nam poinformować, że zostaliśmy poproszeni o patronat medialny nad książką „Facet do wzięcia”, której współautorką jest nasza „czekoladka” – Ann Crevan.

Książka już niebawem ukaże się w sprzedaży, a jej fragmenty prezentowaliśmy na naszym blogu. „Faceta do wzięcia” Ann Crevan napisała wraz z przyjaciółkami „po piórze”: Enni i Mili .

Więcej bieżących informacji na temat publikacji książki i możliwości zakupu, znajdziecie na dedykowanym fanpage’u.

Kotek 3

Kotek 3„Nawet nie podejrzewałem, że koszmary tak dadzą mi w kość. Najgorsze jednak było to, że nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać w ostatnich kilku dniach. Miałem niejasne przeczucie, że sierściuch przygotował coś ekstra. Poprzez bardzo realistyczne sny próbował wzbudzić we mnie obrzydzenie, strach, a przede wszystkim zazdrość. Tego ostatniego było najwięcej.

Próbując zebrać myśli, poczułem nagły chłód, który zjeżył mi wszystkie włoski. Popatrzyłem odruchowo na okno z nadzieją, że to przeciąg. Okno było zamknięte. Wraz z zimnym dreszczem pojawił się strach.

Nie musiałem odwracać się, żeby zobaczyć Wargina wchodzącego do pokoju.”

Czytaj dalej —>

Jak uniknąć kłótni z żoną

mem_2Chociaż w tytule tego mema jest stwierdzenie „prawdziwe wyznanie”, to nie wiem, ile w tym prawdy. Jednakże historia ciekawa i całkiem realna. Myślę, że każda rozsądna i kochająca kobieta przejmuje się mężem, który nie daje znaku życia.

Więc, Drodzy Panowie, jeśli już naprawdę dopadnie Was „skleroza” i zapomnicie powiadomić o późniejszym powrocie – zadbajcie o nasze nerwy, biorąc przykład z bohatera tej opowieści.

http://demotywatory.pl/4684760/Prawdziwe-wyznanie-faceta-ktory-uniknal-klotni-z-zona-po-tym

Facet do wzięcia – Fragment 1.

Facet_fragment-1Niedawno gościliśmy Ann Crevan na naszych łamach i tak się Wam (nam też :P) spodobał jej tekst, że postanowiliśmy ją zaprosić do stałej współpracy. Tak więc dzisiaj macie okazję zapoznać się z jej kolejnym opowiadaniem, ale już jako naszą „czekoladką”.

„Gdy tylko trzasnęły drzwi, olewając leżące na podłodze teczki, sięgnęłam po wino. Dwa łyki i było mi już lepiej. Co za drań?! –  Już miałam porządnie się wypłakać, kiedy do pokoju wszedł on. Znowu?

– Jak tu…?

– Wróciłem tylko po koszulę!

Wstałam do szafki, wyjęłam jego koszulę i podeszłam do niego.

– Masz! A teraz spadaj, nie chcę cię więcej na oczy widzieć.

– A ja ciebie!

Wyciągnął dłoń po swoją własność, a ja nie umiałam jej puścić. Szarpnął lekko, potem przyciągnął mnie do siebie.”

Czytaj dalej —>

 

Możliwość oceny mini form

facet_3Na prośbę naszych czytelników wprowadziliśmy małe zmiany techniczne.

Może mini formy, jak sama nazwa wskazuje, są krótkie… ale czyż potrzeba wiele słów, by wyrazić swoje myśli? Teraz niektóre teksty z tego działu, dostały swoje własne podstrony, a co za tym idzie – możliwość oceniania i komentowania.

Pozostałe mini formy można komentować na głównej stronie kategorii.

 

 

 

Mini formy, które można osobno oceniać:

KONTROLA JAKOŚCI

PORANNA KAWA

…ZIARENKO…

CZY DON KICHOT BYŁA KOBIETĄ?